wtorek, 18 lutego 2014

Pastelove

   Dziś taki byle jaki post. Musiałam po prostu dodać sobie nieco energii. W zamówienia wplatają się już pastelove kolorki,które w moich pracach goszczą od czasu do czasu. Lato nimi wręcz opływa. Zatem taki sobie energetyczny post dla Was. Buziaki.








































I dla mojej A. która z racji tego ,że zaniemówiłam nie mogła ze mną ,,plociugować" zaczęła powątpiewać, czy to na pewno ja do niej odpisuję. Moja kochana,żyję. Buziak wielki dla Ciebie i Karola.


21 komentarzy:

  1. Uwielbiam twoją pastelową biżuterię! Naszyjniki są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, pychoty na lato i nie tylko :))) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak oglądam takie rzeczy to robię się po prostu głodna...a tu dzisiaj w głowie zrodził się pomysł na przejście na zdrowe odżywianie... ojej... :) słodkie naszyjniki! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała pastelkowa babeczka... ach... tylko schrupać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj!Dzisiaj ta energia jest mi potrzebna,bo jestem rozleniwiona totalnie

    OdpowiedzUsuń
  6. same cudeńka :))))
    a przy tym radośc dla oczy ogromna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaa jaka cudna babeczka! Niezmiennie mnie zaskakujesz tymi wszystkimi detalami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to dobrze, że jestem po obiedzie :) bo zawsze jak patrzę na te słodkości, robię się automatycznie głodna :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. biżuteria jak zawsze śliczna a Ty masz piękne oczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż ma się ochotę takie cudo zjeść :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiego pączusia mi było dzisiaj trzeba!!!! Buźki Piecyku Kochany!!! dużo zdrówka!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. smakowite zawieszki.
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne! myślałam, że to prawdziwy pączek! cudna zawieszka!

    OdpowiedzUsuń
  14. A u ciebie jak zwykle słodko i kolorowo - Kiniu piszę ci tu bo miałąm dwa zwroty meila
    do końca abażuru zostało mi tylko 10 cm ale pech chciał myślałam że jednym motkiem się wyrobie - no to teraz czekam aż babka mi sprowadzi ten sam kolor do pasmanterii 0 sprowadziłą ale odcień inny tak że prosze o cierpliwość - z góry ci dziękuje i przepraszam za utrudnienia które sama sobie zrobiłam buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodko i kolorowo - już jakby na tłusty czwartek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mogę sie nadziwić, jak Ty robisz tak przepiękne rzeczy... :) i to ręcznie! Cuda! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudne pączusie podziwiam takie na żywo ślicznie wyglądasz więc mam nadzieję,że się lepiej czujesz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy mozna zamowic samego pączka bez łańcuszka? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne pastelki, też mam taką oponkę, czas wyjąć na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.