Witajcie moi mili.
Życie gna. Ucieka mi pomiędzy palcami.Ostatni miesiąc umknął mi niepostrzeżenie. Czuję się jakbym wyszła z 30 dniowej śpiączki. Dopiero teraz zaczynam się cieszyć prezentami urodzinowymi-świątecznymi. W mojej kuchni pojawiły się nowe mebelki. Oczywiście w ,,cudzysłowie" nowe-stare. Półeczki otrzymałam już jakiś czas temu od niezastąpionej sąsiadki. Doczekały się odnowienia, rekonstrukcji brakujących elementów i za sprawą mojego m. zawisły w kuchni. Dzięki czemu znalazłam miejsce na postawienie kilku drobiazgów od Was ;o) ( ale mi miło-spoglądając na nie, przy zmywaniu mam was w swojej pamięci).
A w tym roku na urodziny i pod choinkę zażyczyłam sobie nowe kubeczki. Wiem , wiem kolejny prezent z tzw. domowych-dla wszystkich. Ale biorąc pod uwagę, jak w naszym rejonie ciężko znaleźć cokolwiek ładnego ( niestety nie możemy się cieszyć sklepami z domowym wyposażeniem,a sklepy rodem SPOŁEM- kalosze i plastikowe miski,tudzież wiaderka, no cóż, uroczych kubeczków w nich nie ugościsz), potrzeba pięknych przedmiotów urosła do rangi marzeń niedościgłych. Domownicy zarażeni bakcylem ,,kubeczkowym" zaangażowali się w poszukiwania. M. zobowiązał się wykonać jeszcze półeczkę do zawieszania kubeczków. Domownicy posmakowali picia herbatki z pięknej ,,porcelanki'' pragną więcej i więcej. Czemu nie ma się co dziwić, spoglądając na nasze dotychczasowe wyposażenie. Kubki arcoroc i cała masa zbieraniny wszelakich skorupek, bo przecież przy zmywarce wszystko się przyda,a jak dzieci stłuką to szkoda nie będzie i na podwórko wynieść można...I tak staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami kubków reklamowych ( nawet firm budowlanych) maści wszelakiej.
Jak mało do szczęścia potrzeba....
Na moich półeczkach goszczę:
1. krasnale - Anea-Art
2. Łapki i rękawice muchomorkowe- Mirabelki
3. stempel do ciasteczek i miseczkę serduszko wygrane Candy u -Anicji.
4.zawieszka cudne serduszka czerwone i białe, maleńki muchomorek, kubeczek w pokrowcu czerwony z gwiazdką -istne cudo -wygrana Candy od Pracowni na zapiecku.
5. kubeczek bialutki ikea w uroczym kubraczku od Brydzi.
6. łapka szydełkowa-Włoskie słońce ( zabawa podaj dalej).
Pa kochani....
Życie gna. Ucieka mi pomiędzy palcami.Ostatni miesiąc umknął mi niepostrzeżenie. Czuję się jakbym wyszła z 30 dniowej śpiączki. Dopiero teraz zaczynam się cieszyć prezentami urodzinowymi-świątecznymi. W mojej kuchni pojawiły się nowe mebelki. Oczywiście w ,,cudzysłowie" nowe-stare. Półeczki otrzymałam już jakiś czas temu od niezastąpionej sąsiadki. Doczekały się odnowienia, rekonstrukcji brakujących elementów i za sprawą mojego m. zawisły w kuchni. Dzięki czemu znalazłam miejsce na postawienie kilku drobiazgów od Was ;o) ( ale mi miło-spoglądając na nie, przy zmywaniu mam was w swojej pamięci).
A w tym roku na urodziny i pod choinkę zażyczyłam sobie nowe kubeczki. Wiem , wiem kolejny prezent z tzw. domowych-dla wszystkich. Ale biorąc pod uwagę, jak w naszym rejonie ciężko znaleźć cokolwiek ładnego ( niestety nie możemy się cieszyć sklepami z domowym wyposażeniem,a sklepy rodem SPOŁEM- kalosze i plastikowe miski,tudzież wiaderka, no cóż, uroczych kubeczków w nich nie ugościsz), potrzeba pięknych przedmiotów urosła do rangi marzeń niedościgłych. Domownicy zarażeni bakcylem ,,kubeczkowym" zaangażowali się w poszukiwania. M. zobowiązał się wykonać jeszcze półeczkę do zawieszania kubeczków. Domownicy posmakowali picia herbatki z pięknej ,,porcelanki'' pragną więcej i więcej. Czemu nie ma się co dziwić, spoglądając na nasze dotychczasowe wyposażenie. Kubki arcoroc i cała masa zbieraniny wszelakich skorupek, bo przecież przy zmywarce wszystko się przyda,a jak dzieci stłuką to szkoda nie będzie i na podwórko wynieść można...I tak staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami kubków reklamowych ( nawet firm budowlanych) maści wszelakiej.
Jak mało do szczęścia potrzeba....
Na moich półeczkach goszczę:
1. krasnale - Anea-Art
2. Łapki i rękawice muchomorkowe- Mirabelki
3. stempel do ciasteczek i miseczkę serduszko wygrane Candy u -Anicji.
4.zawieszka cudne serduszka czerwone i białe, maleńki muchomorek, kubeczek w pokrowcu czerwony z gwiazdką -istne cudo -wygrana Candy od Pracowni na zapiecku.
5. kubeczek bialutki ikea w uroczym kubraczku od Brydzi.
6. łapka szydełkowa-Włoskie słońce ( zabawa podaj dalej).
Nie zapominam,że to blog o modelinowaniu. ;o)
Ostatnio pochłonęły mnie nowe formy od których nie mogę się oderwać.
Odkąd zakupiłam te szklane kopułki w rożnych wielkościach i kształtach, szukam dla nich zastosowania.
Widziałyście już jeżyka, i muchomorki a teraz troszeczkę słodyczy ( mam w zanadrzu jeszcze troszeczkę).
I nowa wersja delicji.
Pierścionek, kopułka ma 2,5 cm średnicy.
Kruche ciasto z wiśniami i ciasteczka.
Moje maleństwa, których ni jak nie idzie sfotografować,a jakie cudne na żywo.;o(
średnica 2 cm.
Kruche ciasto ze śliwkami.
Babeczka nr 1
Babeczka nr 2