sobota, 23 lutego 2013

serniki z owocami - biżuteria

Zapraszam dziś na serniczek z owocami. 

















A jeszcze chciałam was odesłać do Ani: Cottoni

to dla wszystkich zakochanych w kropkach. Ja po prostu kocham tę kobietę, jak ona mi świat rozwesela tymi groszkami. Trwa u niej na FB, cudowne candy. Może nie powinnam pisać  bo szanse mi spadają na wygrana hi hi:)










piątek, 22 lutego 2013

mały okruszek

Mały okruszek. Dawno nie było babeczek, ta maleńka, naturalna, bez udziwnień. łyżeczka wykonana ze srebra. Mniami.... A przy okazji, moje krateczki, które kocham miłością bezgraniczną.  Z nimi czuję się bezpieczna,ciepła- dziwne, ale bez koszuli w kratę nie zaczynam pracy ;o)


























środa, 20 lutego 2013

Maślane bułeczki i chałka

Chałek już kilka było, a ta kolejna malusia do mojego królestwa zawędrowała , w komplecie z 12 maślanymi bułeczkami. Dla tych , którzy nie czytali starych moich postów. Patelnie i łyżki, także są mojego autorstwa. Niestety widać, z braku odpowiednich niegdyś pędzli, wygladają trochę karykaturalnie .  Mam nadzieję,że w docelowej kuchni lepiej się zaprezentują. Buziaki, pa


























poniedziałek, 18 lutego 2013

Galaretka

 

 
I w ostatniej chwili wpadłam na to , żeby Wam zrobić zdjęcie mojej galaretki. Babki jeszcze nie skończone, ale jedna galaretka -pomarańczowa- ok 2 cm średnicy i 8 mm wysokości.





Ubolewam ,nad tym,że w szkołach coraz częściej plastyka gdzies tam jest traktowana marginalnie. przynajmniej w takich małych szkołach , do których chodzą moje dziewczynki. Zaczynają plastykę odbierać jako mało ważny przedmiot. Ale i co tu się dziwić, jak nauczyciele zostawiają dzieci w klasie z kredkami i ołówkami i każą rysować. zero konkursów, technik plastycznych.
A tu proszę - wierzcie czy nie rysunek mojej Majki z dnia dzisiejszego- rysowany w 10 min. Proszę weźcie pod uwagę,że , kończy ona w marcu 11 lat. A lekkość z jaką powstał mnie sama zaskoczyła.

 No i oczywiście inspiracja jej wielka- to rysunki Maryś. Już chyba każdy rysunek Maryś ma u nas swoją wersję w dziecięcym wydaniu.




















Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.