niedziela, 30 czerwca 2013

Kolorowe lato.

Nie mogę się opanować. Zbieram wszelkiego rodzaju polne i ogrodowe kwiaty i robię bukiety, pełne kolorów. A konsekwentnie w pracy też zrobiło się bardzo kolorowo :o). I zaskoczyłam samą siebie, właśnie dotarła do mnie dostawa sznurków i rzemieni, same neonówki- będzie się działo tego lata .

































Powstało całe mnóstwo bajecznych breloków- każdy inny.






















I dla odskoczni. Kawałek naszej podłogi. I co ,że ściany jeszcze pstrokate i czekają na swój czas. Najważniejsze,że moje podusie są już na swoich miejscach.
Ps. girlanda szydełkowa , to moja wygrana w candy u :Niebieskiej Chaty, ślicznie dziękuję.
A ja już myślę nad kwiatową , szydełkowa girlandą, może pokonam wreszcie szydełko ;o).
















Pa pa, kochane moje !












środa, 12 czerwca 2013

  Witajcie kochani,
Dziękuję wszystkim tym którzy do mnie napisali, z zapytaniem dla czego zniknęłam na tak długo. Już się tłumaczę. Praca pochłonęła mnie bez reszty. Do tego mam popsuty komputer , dzięki czemu potwierdziła się stara prawda;,,jak dobrze mieć sąsiada" bez którego nawet zdjęć nie udało by mi się ściągać z aparatu . Stęskniłam się za Wam wszystkimi przeokropnie ;o) , a nas burze nie ustają, mamy przerwy w dostawie prądu i internetu, więc nie mam możliwości częstego podglądania działań blogowych ;o(
   Mam nadzieję,że już niedługo do Was wrócę , a wy poczekacie na mnie.
A żeby nie było tak,że tylko popisałam i nic nie pokazałam , to dziś chciałam Wam pokazać Mazury w MOIM OBIEKTYWIE. Może dla tych wszystkich , którzy zastanawiają się gdzie się udać na wakacje?















































Oj i bym zapomniała. Mamy nowy przychów w domu ;o) Jagódka dwa tygodnie temu nam się okociła. Zatem przybyły nam 3 małe kocięta.









Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.