z MAKIEM - mniam - szykuję sobie jedzonko, bo mi te obrazy zrobiły niezłe zamieszanie w brzuszku!!! :)*
Podziwiam, jeszcze tak realnych modelinowych słodkości nie widziałam.Maku osobiście nie lubię, ale ten bym zjadła.Pozdrawiam
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
z MAKIEM - mniam - szykuję sobie jedzonko, bo mi te obrazy zrobiły niezłe zamieszanie w brzuszku!!! :)*
OdpowiedzUsuńPodziwiam, jeszcze tak realnych modelinowych słodkości nie widziałam.
OdpowiedzUsuńMaku osobiście nie lubię, ale ten bym zjadła.
Pozdrawiam