Ale się apetycznie porozlewało na tym ciastku "francuskim" - oblizuję się - możesz to sobie wyobrazić :)))
ten jak żywy - zresztą wszystkie tak wyglądają :)
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
Ale się apetycznie porozlewało na tym ciastku "francuskim" - oblizuję się - możesz to sobie wyobrazić :)))
OdpowiedzUsuńten jak żywy - zresztą wszystkie tak wyglądają :)
OdpowiedzUsuń