wczoraj trafiłam na blog Starej Króliczycy, znalazłam tam piosenkę Mappets, show- Powaliła mnie na kolana. Dostałam przy niej głupawki, oj było mi to potrzebne, bo stres mnie zżera.Chyba już nie mogę jej więcej puszczać , bo dzieci zaczynają na mnie dziwnie patrzeć. Pozdrawiam Piecyk
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Witam cieplutko. Wczorajszy wpis , był mi bardzo potrzebny. W najśmielszych marzeniach nie spodziewałam się takiego odzewu . I to z różn...
-
Witam serdecznie. Mam dla was kolejne Candy. Najpierw wygrana, bo to rozumiem, najbardziej będzie Was interesowało: Matrioszkowy komp...
-
Melancholijne dni. Też teraz takie macie? Jakieś, takie śpiące, z przymrużonymi powiekami, snujące się, ciągnące i spowite mgłami? Oj ja...
-
Gonię , gonię, może kiedyś dogonię... ...siebie, swój czas. Czyli z serii zaległości.Zdjęcia, wybrane zmniej...
-
Pracownia , w której się żyje. Z piórem w ręku,w koszuli w kratę ( obojętnie jakiej- k...
Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.
Muppety i tą piosenkę uwielbiam ale połączenie tego w całość.....dość masakryczne. A swoją drogą jakie to stare. Dziećmi się nie przejmuj, czasem wariata trzeba z siebie zrobić dla zdrowia psychicznego. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń