poniedziałek, 11 listopada 2013

Pracownia Piecyka

   Powoli zamieszkują ze mną moje wasze rękotwory, którymi otoczona była moja poprzednia pracownia.
Ponieważ tych potrzebnych rzeczy , ( co wbrew pozorom) jest cały ogrom. Zaczęłam przeprowadzkę od tych najważniejszych. A oprócz tego co widzicie są nimi zawalone jeszcze 2 regały. Jeden na zapleczu, który koniecznie musi otrzymać kotarową sukienkę, ponieważ kryje wszystkie najmniej ładnie wyglądające rzeczy; farby,puszki,tysiące klei i innych mazideł.

Ps.W zwiazku z powtarzającymi sie pytaniami- oczywiście można u mnie zamawiać kalendarze ,notesy,kołonotatniki z poprzedniego postu z wybranymi przez siebie słodkościami. Zamówienia przyjmuję na :piecuchowo@gmail.com

  A tu jedno z pierwszych zdjęć z przeprowadzki ;o)
Ma już obudowany piekarnik ( oczywiście eko-własny twór z desek, ale wszystko oheblowane i zabezpieczone ). A na drzwiach łazienkowych Monikowe motywy koników. Ślicznie się wpasowały do zielonych dodatków łazienki.
Eh jak to wszystko się szybko zmienia, ewoluuje. Cieszy mnie to ogromnie. Musze się tylko postarać o więcej świeższych zdjęć.


Moje miejsce pracy...

24 komentarze:

  1. Śliczny kącik!!!
    Pozdrawiam cieplutko i czekam na adresik, bo pokrowiec już czeka :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wielkim wrażeniem i powiem tylko tyle że zazdroszczę ci tego komfortu ajajaj zaś mi namieszałąś Kinguś w szykach ja za tobą nie nadążam nie wiem kiedy byłaś u mnie blogu ale dziś zaglądnij tam jest wieszak to proszę się określ czy chcesz jednokolorowy czy taki babciny? bo on jest wiegachny i nie ma mnieszych a ogólnie to napiszę ci meila pa buziaczki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie, czysto i kolorowo. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe miejsce pracy... Mnóstwo miejsca i wszystko poukładane w rządki. Oj chciałabym tak mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warsztat profesjonalny:)) Ile masz przestrzeni.....

    OdpowiedzUsuń
  6. pracownia z prawdziwego zdarzenia :) mój kącik przy Twoim wygląda ... hmmm nie wyglada wcale, chociaż staram się jak mogę by było uroczo i przyjemnie. Twoje miejsce jest cudowna inspiracją i mnóstwo w nim fajnych rozwiazań, które warto przystosować na swoje potrzeby :) pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę takiej pięknej pracowni:)Teraz się śmiejemy,że sofa to moja "pracownia"to na niej spędzam wieczory i na stałe mam najpotrzebniejsze rzeczy ustawione pod ręką:)P.S.Paczka czeka na poczcie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne miejsce,wygląda jak z krainy moich marzeń:)Aż się chce wszystkiego dotknąć:)Piękne masz miejsce do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  9. I w końcu będzie tak wymarzone jak chciałaś?
    A ja niestety w bloku nie mam szans na swoją pracownię , za to u rodziców na wsi (może tam kiedyś wrócę na stałe) czemu nie :D
    Nie jedna z nas będzie Ci zazdrościć tej przestrzeni,
    ale Ty baw się i ciesz tym co masz ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. ale super! nie będę kryła, że baaaaardzoooooo zazdroszczę Ci takiej pracowni. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja "pracownia" to kawałek poddasza, nie nadający się do pokazania, ale i tak się cieszę, że mam swój kąt:)
    Zaintrygowała mnie maszynka do makaronu, dopiero od nie dawna obserwuję bloga i chyba coś przegapiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Renatko. To nie maszynka do makaronu, bardzo podobna, ale to praska do modeliny. Ale wiem ,że dziewczyny używają też takich kuchennych jak nie mają profesjonalnych i też się bardzo dobrze sprawdzają. Moja nie tnie paseczków ale za to ma 12 ustawień rożnych grubości , ;o)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź, moja maszynka ( do makaronu oczywiście:) ma 6 ustawień i jak będę na tym etapie to i tak ją haniebnie wykorzystam:)
      Miłego popołudnia:)

      Usuń
  12. Bardzo piękna masz pracownię cudowna buziaki ślę Marii tam o wieszak wczoraj prosilam abyś Kinguś okreslila czy chcesz babciny czy stylowy szaro bury

    OdpowiedzUsuń
  13. Pracownia Piecyka jest cudna, ale jeszcze piękniejsze rzeczy w niej powstają!!!!!!!!!!
    Kochana dostałam paczuszkę i poczułam się jak dziecko w Boże Narodzenie:)! Dziękuję Ci za wszystkie cuda, które do mnie wysłałaś, i wszystko tak pięknie zapakowane!!! Jesteś Wielka! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja pracownia wygląda przepięknie. Wszystko pod ręką, poukładane, ma swoje miejsce. U mnie niestety wszystko spoczywa w pudełkach i czasem zanim się do czegoś dogrzebię mijają wieki ;) Muszę przyznać, że zazdroszczę Ci tak bajecznego miejsca do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę, jeszcze tylko cieplutki dywanik pod nogi i nikt by mnie z takiego miejsca nie wygonił ;-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. to raj - nie wychodziłabym stamtąd <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne miejsce..mam skrytą nadzieję,że i ja kiedyś będe mogła się pochwalić takim pięknym kącikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tylko pozazdrościć takiej przestrzeni :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.