Jak mam zły dzień to lubię zerknąć do Ciebie i nacieszyć oko to wszystko tak smakowicie wygląda, że aż ślinka mi cieknie:))) róża jest cudowna wygląda jak żywa :)) Podziwiam Twój talent:)) Pozdrawiam cieplutko!!!
słodki jezuuu... czy one są rozmiarów prawdziwych pawełków? piecuszkowy talent odbiera mi wolę tworzenia!!! jak patrzę na te czekoladki to jasno i wyraźnie widzę, jaka ze mnie modelinowa łamaga! Przeeeidealne!
Tak, trafiłam kiedyś na Twoje prace w decobazaar i widziałam te batoniki. Są bardzo dopracowane, błagam, powiedz że masz taką formę, bo aż dziw bierze :) Wysoki poziom. Naprawdę.
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
teraz to już wiem na co mam ochotę ...na pawełki !!!!
OdpowiedzUsuńJak mam zły dzień to lubię zerknąć do Ciebie i nacieszyć oko to wszystko tak smakowicie wygląda, że aż ślinka mi cieknie:))) róża jest cudowna wygląda jak żywa :)) Podziwiam Twój talent:)) Pozdrawiam cieplutko!!!
OdpowiedzUsuńjakie one sliczne i smakowite *__* ;)
OdpowiedzUsuńWyglądają jak prawdziwe !! tylko zjeść ;)
OdpowiedzUsuńJestem pełna podziwu gdy oglądam wszystkie prace tutaj , tylko pozazdrościć ;)
słodki jezuuu... czy one są rozmiarów prawdziwych pawełków? piecuszkowy talent odbiera mi wolę tworzenia!!! jak patrzę na te czekoladki to jasno i wyraźnie widzę, jaka ze mnie modelinowa łamaga!
OdpowiedzUsuńPrzeeeidealne!
Weszłam i.. odebrało mi mowę. Tworzysz piękne rzeczy, i jakie apetyczne! Nic tylko się dorwać do takich kolczyków i je zjeść:)
OdpowiedzUsuńMmm... Pycha!!! ;-)
OdpowiedzUsuńo mamo - jak "żywe" !!
OdpowiedzUsuńjak je zobaczyłam to tak mnie zachwyciły, że oczu nie mogłam od nich oderwać :) cudne pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak, trafiłam kiedyś na Twoje prace w decobazaar i widziałam te batoniki. Są bardzo dopracowane, błagam, powiedz że masz taką formę, bo aż dziw bierze :) Wysoki poziom. Naprawdę.
OdpowiedzUsuń