Dziś z serii genialny mąż w domu- I Powstał kolejny mebelek do mojego domku-stojak piekarniczy. wszystkie palety są wysuwane :) ale pracy przy nim było co niemiara powstawał 3 miesiące z kawałkiem w wolnych chwilach zawsze mój m. przy nim dłubał, przycinał, wycinał,szlifował, sklejał. Przy okazji dostałam mnóstwo maleńkich skrzyneczek na warzywa do spiżarni. Mebelki są surowe i wymagają pomalowania, ale oczami wyobraźni możecie już je sobie wyobrazić. Teraz tylko wszystko należy zapełnić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Witam wszystkich serdecznie, Tak jak obiecałam zapowiadam dziś rocznicowe Candy. Szybciutko minął roczek z Wami. Wszystkim serdeczn...
-
Pozazdrościliśmy Wam uroczych Wielkanocnych pisanek. Pomyśleliśmy,że wstydem by było nie posiadanie własnych. A ,że modelina daje się ko...
-
Wczoraj w dzień, w ramach relaksu z dziewczynami, połączyłyśmy praktyczne i pożytecznym . A przy okazji świetnie się bawiłyśmy. Dziewczy...
-
Witam serdecznie. Mam dla was kolejne Candy. Najpierw wygrana, bo to rozumiem, najbardziej będzie Was interesowało: Matrioszkowy komp...
-
Myślałam o nowym Candy. I wymyśliłam. Nie było łatwo, bo czas pogania już niedługo Dzień Dziecka, który jest najlepszą okazja od rozdawania...
Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.
oki, szkoda ale rozumiem . a jakie wymiary ma chlebek który robisz ?? istnieje możliwość zakupienia go jak by coś ??
OdpowiedzUsuń^^
OdpowiedzUsuńnie wiem co to znaczy, mam nadzieję,że mnie nie obrażasz:) hi hi
Usuńjeju, jakie cudo! szkoda, że wyrosłam z lalek :D
OdpowiedzUsuńa ja dopiero do nich dorosłam ;)Hi Hi
UsuńO rety!!!
OdpowiedzUsuńrety, rety i mój ci on :).(czytaj- mąż oczywiście)
UsuńGenialny mąż to podstawa!!! Pozdrawiam Aneta
OdpowiedzUsuńzajrzyj jutro, pokarzę biały płotek o którym marzyłam, oj pęknę w końcu ze śmiechu, dziewczyny głupawka mnie wzięła i zaraz krzywo lusterka pomaluję.
UsuńŚliczne, majstersztyk :)
OdpowiedzUsuńGratuluję męża! A mężowi gratuluję uporu i męstwa!;-)
OdpowiedzUsuńWygląda niesamowicie, choć szkoda, że nie ma jakiejś poglądowej zapałki czy coś:)
OdpowiedzUsuń*♥*
OdpowiedzUsuńGenialny ten Twój mężulek; a może masz naszczepkę takiego modelu. Żartowałam, mój też jest supcio, a co do tych regałów to po prostu baja. Już to sobie wyobrażam jaki to stworzy klimat w całości. Musisz nam podać dokładny adres gdzie i kiedy będzie można cię zobaczyć a nóż widelec się skuszę.Pozdrawiam serdecznie i kochana pielęgnuj tego swojego męża pielęgnuj.
OdpowiedzUsuńRewelacyjny! I stojak i mąż oczywiście:)
OdpowiedzUsuńOjej wspaniałe ! a jak to jeszcze pomalujesz to będzie arcydzieło ! *..* zapraszam : www.blueberry-cakess.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńCudeńko !
OdpowiedzUsuńJakie cudo:)) tyyyle miejsca, tyyyle możliwości :)
OdpowiedzUsuń