czwartek, 7 czerwca 2012

kolczyki napoleonki






25 komentarzy:

  1. zarąbiste, że tak brzydko powiem :))

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie, tera z to już jestem w kropce.
    Czy Ty to upiekłaś czy to kolejna cudowna praca.
    Na sam widok chyba muszę iść do lodówki i opanować swoje ślinianki bo to co się dzieje teraz z w mojej buzi to nie da się opisać.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, mniam, zjadłabym teraz takie do kawy..

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam! Normalnie jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mogę! Wyglądają jak prawdziwe!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cuda, jejku napatrzyć się nie mogę na Twoje prace!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dość że wyglądają tak smacznie jeszcze w dodatku jak prawdziwe ! ; DD

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż wymyśliłam określenie: przeboskie!

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko i córko.. Ciasto francuskie i wypływający krem.. To powinno być karalne! Jesteś, Piecyku, prawdziwsza niż rzeczywistość!:))))
    Dołączają do listy moich najulubieńszych Twoich wyrobów i do tego na sam szczyt:))
    Czarodziejko Ty!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. :O jak ty to robisz? wyglądają jak prawdziwe!

    Prezentujesz swoje prace na Zszywka.pl?

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście pożarłam kawał bezy z truskawkami, więc nic mnie nie rusza;) Idę śmiało oglądać Twojego bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze jestem głodna, gdy do Ciebie zaglądam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. o jejku jejku! prześliczne, zakochałam się<3 pozdrawiam i zapraszam do mnie - http://murphose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne robisz rzeczy. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne !!! naprawde wyglada jak taie warstwowe ciasto ! pozdrawiam i zapraszam do nas : http://blueberry-cakess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie kuś takimi cudkami:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. mówisz, że to się nazywa "napoleonki"? lecę do cukierni:D:D

    OdpowiedzUsuń
  18. zakochałam się !!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA nie wejdę tutaj głodna bo ślinotok mnie zabije !!! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.