środa, 19 października 2016

Pierwsza ramka do kuchni

   Ciężko posuwają się prace malarskie w mojej kuchni. A to kaloryfer do wymiany i instalacja do przerobienia, a to do wyciągu odprowadzenia brakuje do komina i do zlewu też trzeba instalację przerobić.....można tak wyliczać. Dlatego na poprawienie humoru wyciągnęłam swoje miniaturki . Powstała pierwsza miniatura do dekoracji ściany kuchennej. W kolejce czekają jeszcze trzy ramki. Mam nadzieję,że powstaną sprawniej niż posuwa się remont.  

 
 
 





 
 
 



 

poniedziałek, 17 października 2016

Jeszcze trochę lata

  Witajcie kochani.
Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek mnie dopadnie ,,niemoc twórcza" . A jednak. Za dużo się działo wokół mnie. Zdrowie podupadło i psychika siadła wraz z nim. Miesiące mijały jak szalone. przecież dopiero wczoraj sadziłam kwiaty  i siałam nasionka. Dziś mam wykopane bulwy dalii i mieczyki, posadzone tulipany, narcyzy, i żonkile. Warzywa kolorowo mrugają ze słoików i zamrażarki. Piwnica pęka w szwach od ziemniaków, marchwi, buraczków wszelakich. Dobrze ,że mam rodzinkę i dzieci do pomocy oni wydźwigają mnie powoli i mocno pomagają.

Będzie troszeczkę lata ,żeby potem mogło być jesiennie i zimowo.


 
 
 

 
 
 


 

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.