wtorek, 25 marca 2014

iryski













26 komentarzy:

  1. Jak żywe. Moje wstążkowe trochę mizerne w porównaniu z Twoim dziełem. Wrzucę wieczorkiem. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne!!! Jak świeżo zerwane :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosna ach to ty !!!! Widzę że pięknymi kwiatami ją przywołujesz !! Prześliczne i bardzo realistyczne . Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko,wyglądają jak prawdziwe obcięte "łebki" irysków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślałam , gdzie je kupiłaś ?
    Są jak żywe :** a to kolczyki - super

    OdpowiedzUsuń
  6. no to się nabrałam- myślałam że to są prawdziwe kwiaty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają jak żywe. Przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, w pierwszej chwili myślałam, że są prawdziwe. Cudo.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę się nadziwić, że wyglądają jak prawdziwe... Cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe irysy, świetny pomysł :) naprawdę wyglądają jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.