Jestem powalona! Normalnie jakbym nie siedziala to bym padla i nie wstała! Od ponad godziny klikam i klikam i nie mogę się oderwać od Twojego bloga! Przecudne prace tworzysz! Wszystko takie idealne, dopracowane, jakbyś nie napisała, ze to miniaturki to bym nie wiedziała :) Jestem strasznie ciekawa jak w tej chwili wygląda Twój domek dla lalek, tak w całości, jakiej jest wielkości - od ponad 2 lat obserwuję powstawanie takiego domku dla lalek, ale mebelki i wszelkie drobiazgi są kupne, jedynie sklejane i malowane, i chyba na pocieszenie dla Ciebie dodam, że domek powstaje już 13 lat :) I nie można powiedzieć by wyglądał na prawie wykończony, elewacja, framugi, niektóre pomieszczenia wogóle nie ruszone. Domek ma 3 piętra i poddasze. I kurcze fascynujące są takie domki. Stąd ta moja ciekawość Twojego domku :) Pozdrawiam serdecznie!!!
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
Ależ mają ucztę te laleczki! Cudeńka!
OdpowiedzUsuńPiękne. Po prostu.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tej Barbie... i córeczkom, po prostu powalające. Niezwykła z Ciebie artystka
OdpowiedzUsuńsądziłam, że Barbie jest w skali 1:6
OdpowiedzUsuńBarbie nie może jeść takich rzeczy, co z jej słynną talią się stanie? Za to ja mogę bo i tak talię straciłam :P
OdpowiedzUsuńJestem powalona! Normalnie jakbym nie siedziala to bym padla i nie wstała! Od ponad godziny klikam i klikam i nie mogę się oderwać od Twojego bloga! Przecudne prace tworzysz! Wszystko takie idealne, dopracowane, jakbyś nie napisała, ze to miniaturki to bym nie wiedziała :) Jestem strasznie ciekawa jak w tej chwili wygląda Twój domek dla lalek, tak w całości, jakiej jest wielkości - od ponad 2 lat obserwuję powstawanie takiego domku dla lalek, ale mebelki i wszelkie drobiazgi są kupne, jedynie sklejane i malowane, i chyba na pocieszenie dla Ciebie dodam, że domek powstaje już 13 lat :) I nie można powiedzieć by wyglądał na prawie wykończony, elewacja, framugi, niektóre pomieszczenia wogóle nie ruszone. Domek ma 3 piętra i poddasze. I kurcze fascynujące są takie domki. Stąd ta moja ciekawość Twojego domku :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!!!