Jaaaaaaaaaaaaa, chyba się zapisze na barszczyk z uszkami i rybę w galarecie.
Jestem zupełnie oszołomiona cudami jakie robisz... Wygrałaś! Idę jeść...
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
Jaaaaaaaaaaaaa, chyba się zapisze na barszczyk z uszkami i rybę w galarecie.
OdpowiedzUsuńJestem zupełnie oszołomiona cudami jakie robisz... Wygrałaś! Idę jeść...
OdpowiedzUsuń