piątek, 26 lutego 2016

Kwiecisty wianek.

    Idzie wiosna, idzie ( przynajmniej do mnie ;o)  Miłego dnia Kochani.






 
 
 








 
 
 





 
 

 
 

 


Do usłyszenia i dziękuję za wszystkie wpisy pod poprzednim postem.
Buziaki Piecyki.

14 komentarzy:

  1. Piecyku, wianuszek jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, wolę myśleć, że już niedługo wiosna niż patrzeć na ten atak śniegu z zaskoczenia. :)
    Wianek jest cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nie wierzę, takie cudo. Ja też chcę taki. Gdzie taki mogę kupić? Pozdrawiam cieplutko i serdecznie zapraszam do siebie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu. Na moim pasku bocznym jest odnośnik ,,sklep" przenoszący do mojego sklepu. Jeśli ci się nie uda tak to na DaWandzie , mam butik pod tą samą nazwą ,,Piecuchowo" . Pozdrawiam ciepło Piecyk. ( piecuchowo@gmail.com)

      Usuń
  4. Wianek to prawdziwa wiosna!
    Piękny :)
    Mój blog Ma i Bla przy okazji zapraszam do siebie na CANDY :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takich samych kolorkach szyje teraz wiosenne sowy :) Wianuszek jest prześliczny .... prawdziwy zwiastun wiosny :)
    PS Kingo, pamiętaj o mim piernikowym słoiczku, czekam cierpliwie, Basia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ tu wiosennie, a ja wiosny wypatruję od tylu dni :) Nie mogę napatrzeć się na ten wianek, takie piękne pastelowe kolory, obłęd :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny! :)) Kwiatuszki jak prawdziwie :) Niezmiennie podziwiam Twoją precyzję :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny naszyjnik, taki wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najpiękniejszy naszyjnik, jaki widziałam... Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny, wiosenny i pudrowo cukierkowy. : )

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny wianek. Wygląda zupełnie jak upleciony z żywych kwiatów. Bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.