niedziela, 30 października 2011

spineczki dzieicęce

Spineczki rozeszły się jak świeże bułeczki. wszyscy kupowali je w ciemno, bez zdjęć. To sa ostatnie sztuki z kolorów różowych i niebieskich, więc przed wysłaniem w poniedziałek musiałam jeszcze zrobić parę zdjęć. 









2 komentarze:

  1. Śliczne! Będziesz może jeszcze robić? Jak tak to w jakiej cenie? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.