sobota, 25 października 2014

   Wpadam z kolczykowymi maleństwami. Po wielkości bigla odgadniecie, że łupinki to prawdziwe kruszynki, kolczyki są leciutkie, a na żywo znacznie subtelniejsze.
Miłego sobotniego wypoczynku! Pa, Piecyk.





 
 
 




 

11 komentarzy:

  1. Jak zwykle słodziutkie! Kiedyś u mnie w ogródku przy kompostowniku mieszkała cała rodzinka! Mamusia, tatuś i dwoje maluchów, dokładnie takich jak Twoje ;) Przenieśliśmy z pomocą Straży Zwierząt do lasku, żeby spokojnie mogły się pod liściami bawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ach jak slicznie!!!!!!!!!!!! :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje pomysły zapierają dech w piersiach ....Cudowne....Buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.