czwartek, 12 czerwca 2014

Filiżanki część III

 Pomysł na tegoroczne prezenty dla nauczycieli z okazji zakończenia roku szkolnego.
     Zaczęłam od filiżanek. Filiżanka nr 1.
;- ciastka wykonałam z masy termoutwardzalnej , sama;o)














16 komentarzy:

  1. Wygląda wspaniale, bardzo oryginalny pomysł ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałam ładnie zapytać, to serducho i to ciacho to niejadalne? to sama zrobiłaś? czy może tylko zdobią prawdziwe ciacha filizankę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne, jak prawdziwe... Nie wiem czy to bezpieczne, bo ja to pewnie bym próbowała zjeść te ciastka...

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja każdy by był zadowolony z takiego prezentu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zawsze smacznieeeeeeeeeeeeeeeeeeee:)

    OdpowiedzUsuń
  6. filiżanka wspaniale się prezentuje :), dzięki za muzyczny kawałek, jest super.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten piernik wygląda jak prawdziwy, aż mam ochotę na coś słodkiego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te ciastka są tam na stałe, czy tak sobie tylko leżą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciastka są przytwierdzone na stałe ;o).

      Usuń
  9. super sa te filizanki , kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojj ja chyba nie mogłabym mieć takiej filiżanki bo pewnie ciągle bym sięgała po tego piernika :D mniam mniam cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja. Pokazałam zdjęcie narzeczonemu i nie mógł uwierzyć, że to nie są jadalne ciastka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po prostu nie do wiary, jak bardzo realistyczne są Twoje prace, coś niesamowitego

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.