No nie, tera z to już jestem w kropce. Czy Ty to upiekłaś czy to kolejna cudowna praca. Na sam widok chyba muszę iść do lodówki i opanować swoje ślinianki bo to co się dzieje teraz z w mojej buzi to nie da się opisać. Pozdrawiam serdecznie.
O matko i córko.. Ciasto francuskie i wypływający krem.. To powinno być karalne! Jesteś, Piecyku, prawdziwsza niż rzeczywistość!:)))) Dołączają do listy moich najulubieńszych Twoich wyrobów i do tego na sam szczyt:)) Czarodziejko Ty!:)
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
zarąbiste, że tak brzydko powiem :))
OdpowiedzUsuńRewelacja !! ;D
OdpowiedzUsuńNo nie, tera z to już jestem w kropce.
OdpowiedzUsuńCzy Ty to upiekłaś czy to kolejna cudowna praca.
Na sam widok chyba muszę iść do lodówki i opanować swoje ślinianki bo to co się dzieje teraz z w mojej buzi to nie da się opisać.
Pozdrawiam serdecznie.
Nie wierze O.o
OdpowiedzUsuńMniam, mniam, zjadłabym teraz takie do kawy..
OdpowiedzUsuńMniam! Normalnie jak żywe :)
OdpowiedzUsuńJa nie mogę! Wyglądają jak prawdziwe!:)
OdpowiedzUsuńAle cuda, jejku napatrzyć się nie mogę na Twoje prace!
OdpowiedzUsuńNie dość że wyglądają tak smacznie jeszcze w dodatku jak prawdziwe ! ; DD
OdpowiedzUsuńrealistyczne!
OdpowiedzUsuńAż wymyśliłam określenie: przeboskie!
OdpowiedzUsuńO matko i córko.. Ciasto francuskie i wypływający krem.. To powinno być karalne! Jesteś, Piecyku, prawdziwsza niż rzeczywistość!:))))
OdpowiedzUsuńDołączają do listy moich najulubieńszych Twoich wyrobów i do tego na sam szczyt:))
Czarodziejko Ty!:)
:O jak ty to robisz? wyglądają jak prawdziwe!
OdpowiedzUsuńPrezentujesz swoje prace na Zszywka.pl?
Na szczęście pożarłam kawał bezy z truskawkami, więc nic mnie nie rusza;) Idę śmiało oglądać Twojego bloga;)
OdpowiedzUsuńZawsze jestem głodna, gdy do Ciebie zaglądam :))
OdpowiedzUsuńcuda, nie kolczyki
OdpowiedzUsuńzgłodniałam :) piękne są :))
OdpowiedzUsuńo jejku jejku! prześliczne, zakochałam się<3 pozdrawiam i zapraszam do mnie - http://murphose.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńCudne robisz rzeczy. Zazdroszczę ;)
OdpowiedzUsuńświetne !!! naprawde wyglada jak taie warstwowe ciasto ! pozdrawiam i zapraszam do nas : http://blueberry-cakess.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPyszności :-)
OdpowiedzUsuńNie kuś takimi cudkami:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
mówisz, że to się nazywa "napoleonki"? lecę do cukierni:D:D
OdpowiedzUsuńSmakołyki :)
OdpowiedzUsuńzakochałam się !!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA nie wejdę tutaj głodna bo ślinotok mnie zabije !!! Mniam :)
OdpowiedzUsuń