Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muchomorki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muchomorki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 grudnia 2016

Powstają ostatnie bombki

   Z Praconiczego Blatu.
1. 13:45 zaczynam lakierownie
2. 14:00 koniec lakierowania
3. 14:20 koniec suszenia w piecu.
4. 16: 40 kropkowanie muchomorków zakończone uf....ale najgorsze przede mną. :)
5. 20:05 - zatrawianie zakończone. <3


Dziś muchomorki były gotowe. Wczoraj lepione i koloryzowane. Tak wygląda praca nad piecykowymi bombkami. Mam nadzieję że przyniosą kolorowe Święta. Choć trwa to i trwa. Czasami podczas produkcji przychodzi zwątpienie czy praca się kiedykolwiek zakończy.




W tzw. międzyczasie powstają muchomorki i inne kolczyki.





 
 
 

 
 
I jeszcze słoiczek z dwoma bałwankami.



Pa uciekam się kurować, angina ropna powaliła mnie i Zuzię ;)  I do pracy !

czwartek, 27 października 2016

Breloki jesienne i słodkości cd

    Witajcie kochani. remont w mojej kuchni trwa nadal. Trudno jest się odnaleźć pomiędzy kartonami. Do tego dzieci od zeszłej środy w domu. Pierwsze katary, zapalenia gardła mamy zaliczone. Teraz tylko do przodu. A z miłych informacji, dziś obchodzimy z mężem rocznicę ślubu.
Będzie cisto! Mniami.











 
 
 

 

piątek, 8 stycznia 2016

Zaległosci

  Czas nadrobić kilka zaległości ;o) Muchomorkowy  post.

 
 
 

 
 
 





 
 
 



 
 
 

 
 
 

 
 
 

 
 
 

 
 
 





 
 
 

 

niedziela, 15 listopada 2015

Muchomorkowa bombka nr. 2

Ogromnie cieszę się, że moje bombki wam się spodobały.
Wszystkie szczegóły ich zamawiania znajdziecie na stronie:
 
 
A dziś bombeczka ozdobiona śniegiem i gałązką. Do środka możecie dowolnie dokładać chrobotek, suche gałązki ( np. w sztucznym śniegu), kamyki.
 
 
















 
 
 





 
 
 
 


piątek, 13 listopada 2015

Piecykowa bombka z muchomorkami

 
Coraz bliżej święta !
Bombki czekały równo rok na swój czas ;o)
Piecykowy czas jakoś tak swoim rytmem płynie. A czasami myślę, że zupełnie swoim życiem żyje.
 



 
 
 

 
 
 

 
 
 






czwartek, 5 listopada 2015

   Weekendowo powstało kilka muchomorków. W poniedziałek i we wtorek wskakiwały na bigle i na piękne kamee, żeby cieszyć nas tej zimy na wełnianych sweterkach i szalach, jako broszki.
 





 
 
 







 
 
 
 






















  Ps. to nie koniec muchomorków. Powstały broszki i naszyjniki pod kopułkami, i jeszcze jedna mała niespodzianka muchomorowa się znajdzie ;o)

Pozdrawiam ,
              - zasmarkany Piecyk.

Popularne posty

Zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywania bez uprzedniej mojej zgody.