mówią nie bez powodu "niebo w gębie" może i brzmi kolokwialnie, gburowato, dosadnie... ale za to jak prawdziwie! W życiu bym nie zjadła, zapatrzyłabym się i już! Jak Ty to robisz? Wciąż mnie zadziwiasz... Nieskończenie...
Odwiedziłeś właśnie Piecuchowo, miejsce gdzie kasza gryczana próży się pod pierzyną , A kucharka nie przypala tylko modeliny. Jestem ciekawa Twoich wrażeń.
mówią nie bez powodu "niebo w gębie" może i brzmi kolokwialnie, gburowato, dosadnie... ale za to jak prawdziwie! W życiu bym nie zjadła, zapatrzyłabym się i już!
OdpowiedzUsuńJak Ty to robisz? Wciąż mnie zadziwiasz... Nieskończenie...